Kogos kto nie jest dzieckiem tylko mezczyzna...kto nie zamierza traktowac mnie jak dziecka i szanowac moje zdanie...byc wiernym i kochac do grobowej deski...mimo moich licznych wad...i znac sie choc troche na orfografii co na tej stronie jest rzadko spotykane:)
Slucham duzo muzyki, glownie popu i rocka...wieczorami biegam...a przewaznie to siedze na kompie...a w weekendy pije w domu...oto cale moje irlandzkie zycie...