o sobie napiszę tak...by mnie rozumieć umysłem i czuć fizycznie jako przyjaciela trzeba mnie znać, osoby postronne odbierają mnie za osobę nie dostępną...ale to nie prawda , jestem bardzo otwarty i wygadany.
kobietę szukam, jednak jak w moich wcześniejszych związkach doświadczyłem naprawdę nie jest łatwo dopasować się z partnerką czy partnerem życiowo, poziomem intelektualnie, poziomem duchowym czy charakterem...życie z kimś to ciągły kompromis...nie szukam gwiazdy bo sam nią nie jestem, chcę być kochany i kochać to tyle ;)