Zawsze myslalam o sobie jako o szarej myszce,okazuje sie ,ze inni widza mnie zupelnie inaczej.Lubie poznawac ludzi,zawsze sie od nich ucze czegos nowego.Slucham innych,ale czasami chcialabym aby ktos wysluchal mnie.Nie bardzo rozumiem jak okreslic czlowieka normalnego,bo kazdy z nas jest inny i to jest najlepsze .Na opisanie jablka znalazlabym 150 okreslen,a na opisanie czlowieka zabraklo by mi slow.Nie mam konta Premium.
Partnera,ktorego nie zdziwi spacer o 12 w nocy,okrzyk zachwytu na widok morskich fal,kogos kto rankiem ,czasami poda mi kawe do lozka,a moje pomysly uzna za godne rozwazenia.Choc przyznaje sama sa niestandardowe.Odrobina szalenstwa nadaje zyciu smak,a czasu mamy mniej niz 20 lat temu.Wiec ktorego z Was stac na porzucenie wygodnego fotela na jakis czas.Mieszkam w Nenagh.