Jestem zwykla normalna kobieta, troszke zwariowana, ktora potrzebuje troszke ciepla i milosci. Nie szukam ksiecia, ani rycerza na bialym koniu tylko takiej osoby, ktora wesprze swym mocnym ramieniem gdy nadejda zle dni, ale rowniez kogos z kim moglabym dzielic chwile szczescia.
Chcialabym spotkac kogos, kto chociaz ma kilka podobnych zainteresowan do moich, bysmy mogli wspolnie dzielic swoje pasje. Napewno osoby niepalacej o cieplym sercu ale troszke zwariowanej, takiej na dobre i na zle.
Kocham gory, poniewaz codziennie wygladaja innaczej, kocham spacery, jazde na nartach, jazde na rowerze, taniec, muzyke i gotowac oczywiscie o ile mam dla kogo.